no i znowu Woziu. Tym razem celem letniego wyjazdu wspinaczkowego w towarzystwie Rysia okazał się ponownie Gorges du Tarn. Woziu był tam już dwukrotnie, więc można powiedzieć, że wraca na stare śmieci. Jak to zwykle bywa i tym razem spotkał się z wieloma osobami w zasadzie z całej Polski.
Trzeba będzie poopisywać ten Tarn korzystając z okazji, że chyba o tym wyjeżzie nikt nie pisał jeszcze
Woziu do klawiatury